9 sierpnia 2014

[1348-1354] Mental House

  Invisible
 
Hej wam. Od razu wyjaśniam. Wielka faza na Afromental is back. :D
Ogólnie to po przesłuchaniu Mental House już się doczekać nowej płyty nie mogę. Co jest bardzo dziwne, bo jeśli muszę się przyznać to podczas tego roku bardzo zmienił mi się gust muzyczny. I w sumie niczego poza rockiem, bluesem czy metalem nie słuchałam.
---
Jak widzicie liczba szablonów w tym poście jest powalająca, tak wiem. Ale to wszystko przez to, że ostatnio za dużo tego wszystkiego. Miałam dorobić wolnych, ale wyszło jak wyszło. Ogólnie to jak pomyśle, że dziś jest już 9 sierpnia to nie wierzę. I się załamuje. W tym roku matura... A w wakacje miałam nadrobić lektury... Hmmm, no właśnie - miałam. Także no, powoli (właściwie to już nie powoli) muszę się zabierać. Od razu mówię, że będziecie mnie tu teraz bardzo rzadko widywać, bo jak zacznie się rok szkolny, matury próbne i wql to pewnie czasu na grafikę nie będzie wcale. Częściej (choć pewnie wcale nie często) będzie mnie można spotkać na Unfaithful Heaven. Także trzymajcie się i no, miłej końcówki wakacji. ^^

6 sierpnia 2014

[1342-1347] Rock and roll


Cześć! Jak tam? :> Ja w sumie niedawno wróciłam z zumby i leżę, i nie wstaję XD Nie mam siły nawet czegokolwiek tutaj pisać. Ostatnio po pilatesie nie mogłam chodzić, bo mnie skurcz taki złapał w łydce, że masakra... - nie polecam, chociaż zajęcia są fajne :3 
Cieszę się, że z zamówieniami wyrobiłam się przed wyjazdem, potem chyba nie miałabym siły, żeby je robić. Nawet miałam o jedno mniej niż przyjęłam, gdyż jeden z blogów został usunięty xD Ale za to jest jeden szablon wolny. 
W dodatku chciałam się skontaktować przed dodaniem notki z zamawiającymi, do ostatniej nie pisałam, bo i tak bym nie wyrobiła, ale tylko dwie osoby mi odpisały... Fajnie tylko, że teraz nie będę miała czasu na poprawki. Przykro mi, ale czeka mnie sprzątanie, pakowanie itp. Jedynie tak do piątku, jeśli ktoś naprawdę będzie chciał minimalnej zmiany, bo z szablonem od podstaw na pewno nie wyrobię. 
A Wy, wyjeżdżacie gdzieś? Macie jakieś plany? Ja przez dwa tygodnie będę smażyć się na plaży... Mam tylko nadzieję, że będzie słoneczko :>