g

g
Na blogu znajdziecie mnóstwo szablonów na blogspota o przeróżnej tematyce. Już stworzone i do ogólnego użytku znajdują się w galerii. Gdyby nie było tam waszej wymarzonej pracy to zawsze możecie zamówić coś specjalnie dla Was. Polecam także zaglądanie do zakładki z propozycjami. Tworząc nowe, wolne szablony zawsze kieruję się waszymi pomysłami. Raz w tygodniu pojawia się recenzja wybranej przeze mnie rzeczy. Bardzo często są to książki, ale czasem zdarzają się też inne produkty. Najczęściej publikuję je w okolicach weekendu. O nowościach zawsze informuję na moim Facebooku. Prócz grafiki i recenzji publikuję wszelkiego rodzaju posty z przemyśleniami. Jest to bardzo szeroka kategoria i może pojawić się dosłownie wszystko. Piszę o tym, co aktualnie siedzi mi na duszy, co mnie zaciekawiło i uważam, że może być to również interesujące dla Was.

21.09.2012

[63-64] Ankiety

Po dwutygodniowym urlopie – POWRACAM! Niestety tylko z dwoma szablonami, ale ta notka i tak ma mieć inną tematykę.
Ale na początek, bardzo chcę
przeprosić JILL!
Na pewno jest na mnie zła. Zawaliłam sprawę. Choć tak teoretycznie nie było to 'przeze mnie', gdyż tepsa stwierdziła, że mi internet od środy nie jest potrzebny i dopiero dzisiaj mi go oddali.
Ale tak czy inaczej, nic, ale to nic mnie nie usprawiedliwia od niedotrzymania obietnicy.Tak więc,
Jill, proszę o wybaczenie (choć i tak pewnie na nie nie zasługuje).
Przepraszam, że nic nie pisałam na gg, ale dzisiaj jak włączyłam komputer i okazało się, że internet otrzymał humor, to nawet nie włączałam gg tylko dokończyłam szablony i zaczęłam pisać tą notke.

Powrót do tematu:
Zapewne dostrzegliście ankietę obok, która jest już chyba od dwóch tygodni w bocznej kolumnie, a przez bodajże półtorej tygodnia można było oddać w niej głos. Miała ona wyłowić przeglądarkę, którą najczęściej się posługujecie, aby pod tą przeglądarkę robić szablony. Ażeby wszystko było ok.
Podsumowując:
Przeglądarką, którą używa większość ludzi głosujących w ankiecie jest:
[1]Google Chrome!
Używana jest przez 54 głosujących, czyli przez 50%.
Drugie miejsce zajęła:
[2]Mozilla Firefox
używana przez 35 głosujących (również przeze mnie) – 32%
[3]Opera - 14 gł. - 12%
[4]Internet Explorer – 4 gł – 3%
[5]Safari – 1 gł.

Dobra, nie sądziłam, że ktoś jeszcze używa IE, osobiście służy mi do ściągnięcia mozilli, ale...
No nie ważne...
Czyli robimy szablony głównie dostosowane do GC i MF, ale osobiście radzę (tak jak ja) ściągnąć sobie wszystkie i po prostu sprawdzać w każdej.

A teraz sprawa drugiej ankiety, która właśnie pojawi się na blogu. A mianowicie:

Twoje proporcje ekranu:

3:2
4:3
5:4
16:10 albo 16:9

Są cztery propozycje i źródła wyjaśniające: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f5efbe049d2e5e51.html

Bez Wikipedii by się nie obyło. :)
Jeżeli byłyby jakieś pytania proszę pisać, moje gg jest w bocznej kolumnie, a możecie też pisać tu pod notką.

A teraz obiecane szablony:
Są one jeszcze w tym wcześniejszym stylu, ale mam nadzieję, że przypadną do gustu. 
 Zamówienie dla Malfoy i Hermiona

 Tutaj jakość obrazków pozostawia wiele do życzenia, ale kapnęłam się za późno...

Poprawka? Piszcie śmiało. ;) To chyba dziś na tyle. 
Następnym razem postaram się dodać więcej szablonów. 

Oho! Już bym zapomniała!
Serdecznie witam w załodze Finranthil!




28 komentarzy:

  1. Czyżbym znowu wygrała bój o pierwszy komentarz? XD O, teraz Cię pomęczę litanią!
    Aaa, zostałam powitana moim imieniem w całości, hej, hej, siemandero!
    *zerk na boczną kolumnę* O jaaa, tam jest o mnie! *o*
    (>^o^)> <(^o^)> <(^o^<)
    Tak się tego-tamtego zastanawiam nad tą rozdzielczością i szczerze nie wiem. Laptop mojego chłopaka (na którym pracuję - i, szczerze mówiąc, gdyby nie on, to by mnie raczej na blogspocie nie było) ma rozdzielczość ekranu ustawioną 1028 x 800px. Mój stary PeCet wyświetla blogi jakoś krzywo. Wysłałam zresztą Jill linka na początku działalności szabloniarni, z zapytaniem czy mogę robić szablony pod tę "głupawą" rozdzielczość. (http://imageshack.us/a/img405/6276/dferf.png) -> o, tak wyglądała szabloniarnia u mnie na kompie, zrzut ekranu nawet pokazuje "kwadrciastość" widoku (obcięłam pasek ze startem i górę z kartami). To już totalna masakra była, kiedy wszystkie blogi mi się tak wyświetlały! A jak ustawiłam szablon u siebie (z mojej perspektywy był równiutko), to inni narzekali, że wszystko jest niedopasowane. Teraz na laptopie jest dobrze, chociaż troszkę się zaczynam zastanawiać, ponieważ, gdybym nie dała tutaj na tle szabloniarni "pokaż obraz tła", to nie wiedziałabym, że tu z boku jest zdjęcie wytatuowanej dziewczyny ._.
    Co do sondy - używałam Google Chrome i go zaznaczyłam, a teraz używam MF. Nie pamiętam powodu zmiany, chyba coś z html to miało wspólnego. Dawniej byłam zwolenniczką Opery, ale w niej bodajże nie widziałam tych kursorów na blogach. No i stwierdzam, że IE to koszmar, szablony wyświetlają się gorzej niż na moim starym kompie, niektóre funkcje html po prostu nie działają.
    No, teraz trzeba szablony skomentować, po Bożemu.
    1. Hermaaa <3 Widzę zdjęcie Hermy z Czary Ognia, to był mój najukochańszy tom HP (pewnie dlatego, że mega obszerny, po trzech dniach nie było uczucia niedosytu)! Szczerze mówiąc, to nigdy nie byłabym tak wspaniałomyślna, żeby łączyć Hermę i Dracona w jedną parę - dopiero oświecili mnie blogerzy na Onecie. Nie jestem fanką pairingów - zawsze mam jakąś dziką ochotę wymordować jedną ze stron. Czytałam nawet bloga (mignęły mi w nim ładne obrazki, to się zatrzymałam), że Syriusz oraz James mieli syna, który nazywał się Harry, a Dumbledore zmusił Jamesa do ożeku z Lily. Natomiast Lucjusz Malfoy oraz Snape mieli syna Dracona... Nie wiem czy autorka chciała powiedzieć, że któryś z panów swe dziecię urodził, ale tak to zabrzmiało... Brrr, ale wracając do szablonu! Kolorki ciepłe, kojarzy mi się z taką słodziutką brzoskwinią *o* Chciałabym chapsnąć ten layout między zęby i odgryźć kawałek (uważać na głowę Malfoya, wygląda wrogo), poczuć słodko-kwaśny smak na języku~ Pewnie bym się upaplała (jak zwykle), ale założę się, że byłoby warto *o,*
    2. TH. No cóż. Pamiętam ruchy anty Tokio Hotel przy ich początkach, a dalej pamiętam melodię trzech ich piosenek. Pamiętam, jak na Viva leciał teledysk "Der Letzte Tag" i moja mama krzyknęła: "Jaka ładna dziewczynka!", a ja musiałam jej tłumaczyć, że to chłopak... Ta teksturka, którą podłożyłaś, jest bardzo ładna. Zmieszane jeans blue i szarości to trafny wybór. Zdjęcie dobrze leży w ramce. Well done! x3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *bulwers* ALE JA NIE SKOŃCZYŁAM! >O<
      Coś miałam jeszcze powiedzieć. Zaraz. Gdzie mi to umknęło. Łepetyno, otwórz się. A, już wiem.
      JILLĄTKO, PACZAJ NA SKRUCHĘ GENERAŁ AV, PACZAJ I WYBACZAJ, ABOCIEM TAK RZEKŁ KAGANEK OŚWIATY, FINRANTHIL: SYN ODPOWIE ZA GRZECHY OJCA, CÓRA ZA WINY MATKI, KIEDY GNIEW MONARCHY BĘDZIE NICZYM DO BIAŁOŚCI ROZŻARZONE ŻELAZO! GDY INTERNETUS, NIEWDZIĘCZNA BESTYJA, KARMI SIĘ ROZŻALENIEM WAŚĆ USERA, GRZECHY ODPUSZCZNE BYĆ POWINNY,TO POWIEDZIAŁ PAN. *biega w kółko z kadzidełkami*
      Sorry, że Caps Lockiem, no ale może to przykuje uwagę miłościwie panującego Jillątka I Sprawiedliwego i zachęci do przeczytania x3 Don't łori bi hepi, wierzę w Jill i jej zdolność do przebaczania, toż to cnotą monarchy jest karać winnych i przebaczać skruszonym.
      Masz, komentarz na 1,5 strony Worda. Ho-ho, tak, wiem, straszne przeżycie, ale skoro już JA piszę komentarz, to trzeba się do tego przyzwyczaić. Zazwyczaj mój tekst jest długi jak odwłok tasiemca, kiedy chcę się dobrze wyrazić i mam sporo do powiedzenia, no cóż :D

      Usuń
    2. Haha, Finranthil, piszesz prawdziwe powieści w tych komentarzach :D Pamiętam jak pierwszy raz wysłałaś mi meila, byłam przerażona długością i stresowałam się przed odpowiedzią! Widzisz, jak na ludzi działasz... Do tego te twoje porównania "długi jak odwłok tasiemca" :D Powiem Ci, ze doskonale poprawia to humor :D

      Avia, rzeczywiście byłam zła. Rozpisałam sobie grafiki, wszystko pięknie, ładnie, a tu notki nie ma. Chciałam zmusić innych do dodania notki, żeby nie było pusto, ale się nie udało ; D Chociaż to chyba dobrze, skoro dziś rano dodałaś swoją. No nieważne, nic takiego się nie stało,
      Pisałam do Ciebie co do tych odstępów między notkami? Juz nie pamiętam o czym z kim rozmawiałam, chyba kupię sobie notesik ; d

      A, i bardzo dobrze wytłumaczone ankiety, respect :D Nie mogę jednak zrozumieć, jak ktoś może używać Safari. Co to w ogóle jest? :D

      Co do szablonów, to 63 jest bardzo ładny, ale brakuje mi jakiś rzeczy, widoków itp. wtopionych w tło, za postaciami. Natomiast do 64 nie mam żadnych zastrzeżeń. Jest doskonały, idealny w każdym calu! Bardzo, bardzo mi sie podoba, zwłaszcza, że zrobić dobry szablon z TH jest bardzo ciężko :) Tak patrze i patrzę i chyba nawet dostrzegłam skrzydła przy chłopaczku z boku (jak on ma na imię?) :D

      Usuń
    3. ._. A ja chciałam wywrzeć przyjazne wrażenie! :D Wyszło odwrotnie, szkoda... x)

      ,,[...] Chciałam zmusić innych do dodania notki [...]" *poker face*

      ,,No nieważne, nic takiego się nie stało [...]" Jillątko! *biegnie z łezkami w oczach przez łąkę, biegnie, wiatr epicko rozwiewa włosy* Wierzyłam w Twoje królewskie pochodzenie i nie zawiodłam się! *rzuca się na Jillątko*

      Tak, ja właśnie te ankiety rozgryzłam, mój laptop ma 15" - 15.9", a to znaczy, że - o ile się nie mylę - mój ekran to 4:3. Dużo w notce dałaś informacji na ten temat i gitez, nikt się nie pomyli.

      Narzekasz, po co widoki w szablonie, skoro wystarczy tylko Draco i Herma, ich miłość maluje wszelkie tło, które można sobie zażyczyć *O*
      Tak, tam są skrzydła. Najpierw zastanawiałam się czy to przypadek, ale jednak teraz uznaję, że to zabieg celowy xD

      Usuń
    4. Chłopaczek po lewej to Georg- BASISTA Tokio Hotel :)

      Usuń
    5. PS w sumie już nie taki chłopaczek, w końcu jest z nich najstarszy (31.03 obchodził swoje 25 urodziny) :D

      Usuń
    6. Oho! Fin! Mogę mówić, no raczej pisać, Fin? Tak szybciej jakoś i łatwiej :D
      Zostałam ukarana litanią, ale to dla mnie żadna kara, nawet nie wiesz jak się cieszę na takie litanie :D Chociaż mi takie nie wychodzą....
      No siemandero, siemantero...
      Ale jak ma nie być o tobie? Hę? Przecież w końcu doszłaś do nas i trzeba to oznajmić całemu światu!
      Dobra widzę, że jakoś sobie poradziłaś z tą rozdzielczością. Hm... Pomyśle może nad jakimś lepszym wytłumaczeniem tego.
      A wiesz, że u mnie też tak wyglądała?
      Dokładnie tak samo, też było takie przesunięcie!
      Hm... A mogłabyś mi wysłać screena? Albo gdzieś w komentarzu dodać link czy cóś...?
      MF rządzi! Google Chrome nie lubię. Szczerze powiedziawszy nawet nie wiem dlaczego. Tak po prostu zapałałam do niego nienawiścią od pierwszego wejrzenia. O matko jak to brzmi śmiesznie. Operę lubię, swego czasu używałam, ale jednak moja miłość do MF jest nie do pokonania. Nic nas nie rozdzieli. (No dobra, może na 'phonie' mam Operę...)
      A „IE służy tylko i wyłącznie do ściągania Mozilli” - słowa mego brata – informatyka, więc azaliż należy słuchać specjalisty!
      Haha....
      Hm... A ja nawet nie wiem który film jest moim ulubionym, tak się zastanawiam i chyba jednak uwielbiam Więzień Azkabanu. Gary!!! Chyba jedyny anglik, którego tak ubóstwiam! Nie lubię anglików, oni mają taki okropny akcent. Mówią jakby się wywyższali! Jakby byli nadludźmi, taki sarkastyczny, ignorancki! O boże, w którego nie wieże i dlatego jesteś z małej liteeeeeryyyy.
      Wiesz, ze ja też nie wpadłam na pomysł, ażeby ich połączyć? Ja ogólnie jestem baaardzo ograniczona w kwestii pairingów. Nie lubię łączyć bohaterów inaczej niż zakłada plan. Chociaż w mojej głowie czasami pojawiają się pairingi, ale takie, które nie zmieniają bardzo akcji i zostają tylko i wyłącznie w mojej głowie! Jakoś bym chyba dziwnie zareagowała gdyby ktoś (prócz mojej bratowej) czytał moje ff. O matko! Syriusz z Jamesem? I Snape z Lucjuszem? O matko! Myślałam, że padnę, ale żyje! nadal śmiejąc się podnosi się z podłogi
      Muszę Ci się przyznać, że słyszałam tylko jedną chyba ich piosenkę, i jej już nie pamiętam, słucham ostrzejszych brzmień. Metallica, Slipknot, System of a down, Linkin Park, Limp Bizkit, KoRn, Disturbed. I szczerze dziękuje za taki słuch. Nie mówię, że inne są złe, bo są dobre, ale ja przez ich piosenki i przez to, że zawsze byłam inna bo nie słuchałam popu, jak cała moja klasa w podstawówce stałam się naprawdę tolerancyjna! I to tak na pełnej linii. A nie, jest kilka wyjątków. Np. idiotyzm...
      O matko! Jaka piękna dziewczynka? Hahaha... Nieźle...
      i dziękuję...
      za opinię, za 'zmuszanie' Jill do wybaczenia (na prawdę nie musisz!) i za gigantyczny komentarz!

      Jill
      A jesteś jeszcze?... W sumie to dodałam ją dzień wcześniej 21, tylko bardzo późno.
      Tak, do mnie pisałaś o tych odstępach i jeszcze raz przepraszam, że tak bardzo przeciągnęłam.
      Safari jest dobrą przeglądarką, tylko trochę za wolną, ale może kiedyś to poprawią. Chociaż moją miłością i tak zapewne zostanie lisek!
      Widoków mówisz... Ciekawy pomysł... Zapewne kiedyś wykorzystam :D
      Jej! Szablon z TH mi się udał!
      Tak, tak skrzydła!
      Prawie strona :D

      Usuń
    7. Yeah, Fin, Fin-Fin,, Kizi-Mizi, Mitsuki *wysypuje wszystkie nicki z kubeczka* Dużo tego.
      Właśnie męczę się wgraniem szablonu na podstronę. Jak to jest, że wgrywam szablon na swój blog i działa, a wgrywam szablon na inny (a taki sam typ szablonu) i badziewie się buntuje?
      Linki do aktualnych widoków:
      1. Tak widzę to normalnie:
      http://imageshack.us/a/img837/869/screen1kz.png
      2. Tak widzę to po zmniejszeniu widoku Ctrl + -:
      http://imageshack.us/a/img824/2441/screen2tdh.png

      Też Chroma nie lubiłam, ale w końcu miałam MF zapchaną "ważnymi kartami" i skorzystałam także z Chroma. A, nie da się tam zapisywać obrazu jako tapetę. To mnie wkurzyło. I długi czas odpalania.
      Tak, po formacie systemu zawsze ściągam inną przeglądarkę przez "badziewIE" xD.
      Lolz, ja uwielbiam Anglików, nie cierpię akcentu Amerykanów xD Ci Amerykanie, których znam, mówią jakby zatkali sobie klipsem do suszenia bielizny nosek xDD Czy to czystej krwi Amerykanin, czy pół Amerykanka a pół Polka, zawsze mówią jak przez nos. "A" lekko schodzące na "e" zamieniają na czyste "E". Trochę porównywalne jak różnica pomiędzy stereotypowymi północnymi Francuzami a Francuzami południowymi, podobna różnica jak pomiędzy stereotypowymi mieszkańcami polskich wsi a miast :D A, Amerykanie jeszcze mówią "R" na końcu xD Kiedy Brytyjczyk powie are jako a z językiem przyklejonym do dolnych ząbków i z szeroko otworzonymi ustami, Amerykanin powie ar (z tego, co pamiętam, to nie jest to polskie r, ale pewnie to już wiesz XD). *macha rękami, chcąc jeszcze pogadać o angielskim* Jak chodziłam do podstawówki, to na Brytyjskich filmach uczyłam się wymowy i umiałam wszystko wymawiać dobrze. Niestety, zabiło mnie gimnazjum i nauczycielka w nim, zaczęłam popełniać grzechy śmiertelne, to jest czytać końcówki "ing" jako "ing" (a nie "yn"), brytyjskie "th", które mówiłam zawsze dobrze (nawet reklama KitKata mnie w tym utwierdziła) zamieniłam sobie na "d" ("the" - "de"). O, niechbym dostała teraz tę nauczycielkę angielskiego w swoje łapska!
      Tak! Pairingi, ale tylko takie "w tle"! Jeśli przeczytam książkę do końca i okazuje się, że bohater nie jest z tą osobą, z którą chciałam, żeby był, to trudno. Jakoś mi nawet nie w głowie, aby to zmieniać. Jak byłam mała, to może nawet mi się rodziły w łepetynce myśli "ale dobrze by było, jakby ten z tą, a ta z tym" xDD Ale chyba już jestem za stara, poza tym, ff bardzo ciężko mi się pisze, kiedy tych bohaterów nie widzę jako realnych.
      Ja się ogólnie dziwnie czuję, jak ktoś czyta coś mojego. Cokolwiek to jest. Komentarz, post o d*pie-marynie. Znaczy - może czytać, oczywiście, ale kiedy zostawia komentarz, że przeczytał, to robi mi się dziwnie. "A jak ściemnia?", "A czy zaśmiał się w tym fragmencie czy wkurzył na całego?" - no i kurde nie mogę przestać myśleć. Jeszcze lepiej, gdy piszę notki na, powiedzmy, 10 rozdziałów, a tu nagle wchodzę po linkach znajomych na jakiegoś bloga pierwszy raz, oglądam sobie go, przetrzepuję polecane - i widzę swoją notę, jedną z pierwszych. A komentarza od tej osoby ani widu, ani słychu - duch! Wtedy to dopiero się poczułam. Taka hmmm "confused". Pewnie dlatego, ponieważ uświadomiło mi to, że są czytelnicy, którzy nie zostawiają komentarzy - a więc moje noty mogło przeczytać całkiem sporo osób. Zresztą, ja przeczytałam jakieś dramione ostatnio. Chyba kliknęłam nazwę tego bloga, na którego szablon robiłaś. Nie wiem, nie pamiętam. Jak to ten, to zostawię komentarz na nim. Ach, sumienie mnie ruszyło.
      Tak, Syriusz z Jamesem i Lucek z Sevciem, ich związki zostały rozbite niecnym planem dyrektora! Fani pairingu James x Lily! Wiemy, że ta miłość jest wymuszona, nie przekonacie nas nawet najbardziej wymyślnymi ff!

      Usuń
    8. ALE JA NIE SKOŃCZYŁAM, KURDE!! >////<
      U mnie nie było popu. U mnie był hip-hop. Hip-hop, kto słuchał metalu lub gotyku zostawał przeklęty. Kto powiedział, że nie słucha hip-hopu i przekleństw jak z pod domu ludowego, ten banita. Stan "hip-hop is my life" utrzymywał się aż do liceum - w szkołach średnich słuchały tego tylko ośle ławki liceum oraz zawodówka. Na studiach dresiarstwo wyginęło. Tu jest rock i metal. I ani jednego dresiarza na uczelni. Chwalmy Pana, który słucha życzeń i próśb małego robaczka, którym jest FinFin.
      Każdemu może zdarzyć się odcięcie od neta. Mi też kiedyś wariował, moje GG szalało (zmieniało status z dostępnego na niedostępny i odwrotnie co parę chwil), szalało przez rok aż, a filmiki na yt ładowały się do połowy (wtedy internet mi rozłączało). Ale teraz już jest wszystko ok.

      Usuń
  2. Avia!!!
    Jak ja się cieszę, że wróciłaś, tęskniłam:*
    Oczywiście zagłosowałam w ankiecie, a raczej we wszystkich jakie się pojawiły:* Osobiście używam Opery, ale jak coś mi w szablonie nie pasuje, bo jest rozjechany, to patrzę na Google i jest wszystko okej.
    Bardzo dobrze, że rozpisałaś linki, bo jak tu weszłam i patrzę na "3:2" lub "4:3" to takich oczu dostałam - 0_0, i sobie myślę: Wtf? Przepraszam!
    No dobrze to ja już może skończę wywody na temat mojej nie znajomości komputerowej i powiem coś o szablonach.

    63- Ach... Mimo, że bardzo przypadły mi szablony na całą stronę to ten i tak bardzo mi się podoba. Jest bardzo delikatny i aż miło się na niego patrzy. Postacie są mocno zarysowane i to bardzo mi się podoba. Po prostu cud, miód i orzeszki, ale laskowe, bo na inne mam uczulenie:D

    64- Mój ulubieniec z tej notki:* Gdyby to był mój szablon to piałabym z radości:* Pomysł jest naprawdę zniewalający, nie mogę się napatrzeć:* Może to zasługa ciemnego koloru, bo takie szablony najbardziej mi się podobają.:* A zdjęcia są połączone naprawdę idealnie. Mina tego gostka w sweterku i okularach przypomina mi "Przepraszam, muszę do kibla", kurczę, ale ja mam myśli:D

    Chciałam też serdecznie powitać Finranthil, instrukcje bardzo się przydadzą takim niekompetentnym osobom jak ja:*

    Całuję Was wszystkie^^
    Eileen:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eileen!!!
      Też tęskniłam! Ale już Ci mówiłam, że ty mi zawsze możesz przeszkadzać i pisać na gg. Ty masz taki przywilej!
      Opera jest dobra, ale tak jak już wspomniałam, mój lisek chyba pozostanie mą miłością! A google to zuooooo.
      Ale wiesz, jednak myślę nad tym, ażeby jeszcze bardziej rozpisać to wyjaśnienie, bo może jednak nie jest na tyle dokładne.
      Chciałam jeszcze te szablony zrobić tym onetowskim sposobem. Z tymi na całymi jest o tyle problem, że jak weźmiesz, aby dopasowywał się do każdego ekranu to u nie których będzie za mały, a u niektórych będzie się okropnie rozjeżdżał.
      Jej! Nawet nie wiesz jaka szczęśliwa jestem faktem, że ten z TH mi się udał!
      O matko rozwaliłaś mnie tym tekstem, spojrzałam na niego i tak wybuchłam śmiechem, że aż tata przylazł do pokoju! Nie zauważyłam tego wcześniej!
      A więc całusy i dla Eileen!

      Usuń
  3. Witam.
    Jestem zainteresowana pobraniem na mojego bloga szablony nr 62. Chcę pisać opowiadanie, a jak widzę na wzorze kolumna z tekstem jest stosunkowo wąska. Zastanawiam się, czy istnieje możliwość rozszerzenia tej kolumny (zrobienia tego we własnym zakresie, bądź wprowadzenie zmian przez autorkę szablonu).
    Prace prezentowane na "Zaczarowanych Szablonach" bardzo mi się podobają i dlatego właśnie chciałabym, by jeden z Waszych szablonów stał się okładką mojego opowiadania.
    Będę wdzięczną za odpowiedź udzieloną tutaj, pod moim komentarzem.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło, że pytasz, zanim coś zrobisz. Bardzo to doceniam :)
      Możesz go trochę poszerzyć, ale jeśli ustawisz zbyt wysoką szerokość, to szablon będzie trochę gorzej wyglądał, przynajmniej w tych mniejszych rozdzielczościach, jak moja. Może zrób, jak uważasz, a potem mi pokaż i zdecydujemy, czy tak może być? : )
      Tak na koniec chciałam jeszcze dodać, że strasznie się cieszę, że lubisz nasze prace. Takie słowa zawsze dodają energii do robienia kolejnych szablonów :)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Poszerzyłam cały szablon o 90 pix, oraz zwęziłam kolumnę boczną o 10. Poproszę o zatwierdzenie, czy takie ustawienia mogą pozostać. Adres bloga, na którym został zamieszczony zostawiam poniżej:
      http://miasto-wykletych.blogspot.com/

      A tak poza tematem, o czym zapomniałam wcześniej, to hasło... Tak, regulamin przeczytałam "Czary Mary".
      Sklerotykiem być =.=

      Usuń
  4. nice <3 dziękuję :) tylko mam takie pytanie, Avia mogłabyś do mnie napisać i pomóc go wstawić? Bo w sumie tak do końca nie wiem jak go pobrać :P Help? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ok, przeczytałam komentarze innych i mi się głupio zrobiło, że napisałam tylko "nice <3 dziękuję". Nie obrażaj się na mnie, ok? Szablon mi się podoba, po prostu nie umiem tego wyrazić :D Już go pobrałam i nie zawracam Ci głowy, danke! :D

      Usuń
    2. O! Miałam właśnie do Ciebie pisać, a tu mówie sobie wejdę na bloga może już sobie poradziłaś! Wchodzę, a tu szablon już jest!
      Nawet nie wiesz jak jestem szczęśliwa, że Ci się podoba!
      Są trzy osoby, na których opini zależy mi najbardziej! Eileen, Jill i zamawiającej, chociaż chyba teraz dojdzie jeszcze Asu i Fin.
      Proszę i nie ma za co ;)

      Usuń
  5. Ja tak jak Eileen używam Opery (i to ją zaznaczyłam) i tak jak ona lubię te ciemne szablony dlatego też ten drugi jest moim faworytem. :) I tak jak ona Was uwielbiam.
    Eileen jeszcze trochę i okaże się, że jesteśmy bliźniaczkami, ale nas rozdzielili w szpitalu. xD Tylko Ty będziesz na pewno tą ładniejszą. <3 :)

    Jeżeli chodzi o szablony, to obydwa mi się bardzo podobają. Naprawdę, zazdroszczę Ci troszeczkę (no bo nie powinno się zazdrościć, prawda? :P) talentu. Też bym tak chciała. Ja to nie mam za grosz zmysłu kompozycji, a w grafice komputerowej i w ogóle w większości rzeczy związanych z nią gubię się już po pięciu sekundach. :P No cóż, jak widać nie każdemu niestety dane robić tak wspaniałe szablony jak Ty, Jill i Asu. <3

    A tak w ogóle to Was podziwiam. Za to, że się Wam chce i za to że rozumiecie te wszystkie programy, to linkowanie (szczególnie to, które dawniej stosowała Jill i to, które trzeba było ogarniać na onecie) i... no za wszystko... :*
    I dziękuję za wszystko. :) Za to, że mogę sobie oglądać te wasze piękne dzieła i w ogóle... Mam nadzieję, że jak najczęściej będę mogła je podziwiać. (czyt. że nowe będą się pojawiały jak najczęściej. :P)

    Pozdrawiam gorąco. :*

    Ps.: Przepraszam, że tak krótko (choć pewnie widząc to, oddychacie z ulgą :P), ale nie mam jakoś weny na ten komentarz. :( Obiecuję jednak poprawę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mossi, Mossi, zgadnij czyje zamówienie teraz robię ; *

      Usuń
    2. Haha! Ja też lubię ciemne szablony!
      Czy ja wiem, zazdrość może i jest niedobra, ale jest też częścią życia i najważniejsze by nad nią zapanować.
      Czy ja wiem? Czy talent, kolejny raz piszę, że talent to ma Jill, ja mam 3 czy 4 lata użerania się z gimpem i postanowienia sobie, ze nauczę się psuć obrazki!
      :D
      Proszę i nie ma za co! Linkowanie jest śmieszne, chociaż można się w nim pogubić. :D A do programów są tuoriale. :D
      Ja nie oddycham z ulgą! Bo lubię długie komentarze, chociaż sama nie lubię ich pisać.

      Usuń
    3. Oj, Jill, nie wiem, nie wiem i chyba nie zgadnę. :**
      Mój, mój, mój, prawda? xD

      Ciemne kolory są cool. xD Ale pastelowe też lubię. Czasmi trzeba odpocząć od mhroku. :)
      Wszystkie macie talent i proszę mi tu nie zaprzeczać, bo ta święta prawda (prawda, Eileen? :)). Niepodważalna i absolutna. :)

      Psuć? O nie, raczej wykorzystywać je do nowych, pięknych celów z głębokimi przesłaniami. :) Jeżeli tak wygląda psucie, to aż się boję, jak wyglądałoby naprawianie. Nie wiem, czy można byłoby to opisać. (To w ogóle można jeszcze ładniej? :O nie wierzę! :P)

      To obiecuję poprawę, na następny raz będzie taaaaki długi komentarz. :)

      Usuń
    4. Mossi... Jak ja Cię dorwę to wyściskam z całej siły! Używasz Opery? Tiu, tiu, tiu... Tak jak ja:* Wiesz, śmiem twierdzić, iż naprawdę jesteśmy siostrami. Słucham? Wiesz co? Powiedziałabym coś, ale spróbuję zachować zimną krew i wykrztuszę jedynie: Kochana bliźniaczko, co ty mi tu opowiadasz? Ja niby ładniejsza?Hhahahahahahahahahhaahah! O matko, ale się uśmiałam. Nie rżałam tak od czasu... hm... od dzisiejszej przerwy między lekcjami:DDD Weź ty mnie nie osłabiaj. Naprawdę mi miło, że tak uważasz, ale z jednym się nie zgadzam. Owszem, jesteśmy siostrami [tak! tak!], ale jeśli już to TY jesteś ta ładniejsza. I koniec dyskusji, a jak będziesz zaprzeczać, to powiem mamie:P
      Oczywiście, że to święta prawda. Jeszcze się mnie pytasz. Ja też nie mogę ogarnąć linkowania, chwała Avii, że wprowadziła nowy i znacznie prostszy sposób, chwała Jill, Avii i Asu za tak wspaniałe prace, które tak cieszą moje oczy. Nawet nie wiecie jak pozytywnie na moją wenę wpływają wasze prace. Po prostu kocham<333 Aż mnie ciekawość zżera od środka [a też zazdrość :P] jak słyszę, że niedługo Mossi dostanie swój nowiutki, przepiękny szablon:* Bo znając Jill znów się stanie cud nad Wisłą.
      Mossi, twój komentarz jest krótki? Hahaha! Spójrz sobie na mój.
      Asu, ja czekam teraz na twoją partię szablonów, kiedy będę mogła nacieszyć oczy?

      Całuję Was wszy tyskie:*
      Eileen:*

      Usuń
    5. Tiu, tiu, tiu Mossi! Zobacz, kto skomentował notkę na twoim blogu:*

      Usuń
    6. Teraz ty patrz. I podziwiaj. :P Albo płacz, bo rozpisałam się chyba na pół strony worda. xD Tylko musisz dobrze szukać, bo szczwanie ten komentarz ukryłam. :D
      Możesz jej powiedzieć, bo mnie poprze. Od zawsze (no może nie od zawsze, ale od Twojego urodzenia :P) mówiła, jaka to ty jesteś ładna, mądra, poukładana i że mam brać z Ciebie przykład. Tak że sorry Winnetoo (jakkolwiek się to pisze :P), ale tym razem to ja mam racje. ^^ I nie sprzeczaj się, bo Kuba mówi, że to ja zawsze muszę mieć ostatnie zdanie, więc i tak nie wygrasz. :P
      Ej, moje oczy też cieszą. :D I ja też czekam. Ktoś tu o mnie zapomina. *bierze chusteczkę i wybucha fontanną płaczu, niekoniecznie w tej kolejności*
      Oj też umieram z ciekawości. To co, umieramy razem? xD

      Ściskam, całuję i pozdrawiam, :**
      Mossi. :)

      Usuń
  6. Hej. Kurczę, Avia, szablon jest śliczny. Bardzo, bardzo mi się podoba i bardzo Ci dziękuję <3. Z tym, że za bardzo nie wiem, jak go wstawić. Bo tak: pobrałam go bez problemu, ale kiedy go chciałam wstawić, pokazało mi się, że pliki mogą być tylko do 300 kb. Może coś zrobiłam źle, chociaż starałam się stosować do instukcji (miało być jako obrazek tła, tak?) Napisałabym Ci na gg, ale na tym komputerze nie mam, a strona mi się nie załaduje z powodu zbyt wolnego internetu. Znając siebie, to pewnie ja coś pokręciłam, ale masz jakiś pomysł? Bo, kurczę, sama nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaki obrazek tła? ? EM.. Z boku, z brawej strony masz "Downald File" i to trzeba ncisnąć i pobierany plik zapisać gdzie sobie panienka życzy. Następnie klikamy na plik prawym przyciskiem myszki i "Wypakuj... " Coś takiego powinno być jak coś to pisz.
      Super, że Ci się podoba.

      Usuń